Ojjj ludzie,
mam siebie sama czasem tak dosc, ze jest to niepojete.
Wczoraj zalapalam jakiegos dola, tak z niczego,
ale wyryczalam sie, wcielam arbuza
(tak! kupilam arbuza zamiast slodyczy),
i mi jakos przeszlo, a moze i nie, sama nie wiem.
Miesiac do moich urodzin.
Ladniejsza juz nie bede,
szczuplejsza, tez niebardzo.
A chcialabym, faak, jakbym chciala! :P
Dzisiaj siedzialam na wykladzie kolo znajomej,
ktora nie dosc, ze ma z 180, to jeszcze jest chuda.
Ale az przerazliwie, w druga strone.
Naprawde fajna dziewczyna, ale jednak- nie.
Ja sama jak patrze na swoje zdjecia,
na ktorych waze 58 kg mysle, ze byla to przesada,
bo mam duza glowe, i wygladala strasznie, heh.
W liceum mielismy taka kolezanke,
nazywalismy ja Szkieletor.
Byla tak chuda, ze jest to niepojete,
XS by na niej wisialo, ale glowe,
to miala wielka, i kwadratowa szczeke, doslownie.
Nie chorowala na nic, taka byla.
Bardzo mila dziewczyna, ale bylo to tak nieproporcjonalne.
Z tego co widze, po ciazy tez nie przytyla.
Juz jednak wole miec troche swojego sadelka.
Czasem sobie mysle, jak to bedzie, jak bede chuda.
W sensie, czy bede czuc ta roznice?
Zmieszcze dupsko na hustawce dla dzieci?
Czy na pewno bede czuc sie bardziej atrakcyjna?
Nie wiem, moze?
Jak widze siebie, to mysle, ze jestem duza,
moze nie gruba, ale do szczypiora mi daleko.
Czy gdybyscie minely siebie na ulicy,
to pomyslalybyscie o sobie:
o! to jest atrakcyjna kobieta! ?
Ja nie.
A chcialabym, wiec do tego bede dazyc.
ja miałam caly czas takie wyobrażenie o sobie ze mimo tego ze waze 71kg to wcale nie wyglasdam tak strasznie...wydawalo mi się ze mam dalej 60kg...az do teraz do niedzieli kiedy bylam na komuni i zobaczyłam na zdjęciu potwora...czyli siebie!!!! tragedia JA NAPrawde wyglądam jak spasiona swinai!!! staram się bardzo..ale nie wieze ze na wadze zobaczę mniej niż 70kg...
OdpowiedzUsuńNo niestety, ja mialam dlugo takie wyobrazenie wzrastajac z 58 kg do 88 :P Chociaz na siebie narzekalam i wszystko, mowilam sobie: nie jest zle. A bylo.
OdpowiedzUsuńja też wpieprzałam wszystko aż doszłam do 63 przy 156 cm..
OdpowiedzUsuńteraz ważę 55 kg, wyglądam całkiem spoko, chociaż to jeszcze nie to. w sumie nawet nie chodzi o te kilogramy, tylko o to, że wagę niby trzymam, ale niestety zdrowo nie jem, nie ćwiczę.. wiesz bo liczy się taka wewnętrzna równowaga, tak myślę ; )