Cos zaczyna sie dziac!

Z kolezankami utworzylysmy wyzwanie
domowki do wrzesnia.

Ktora z nas wiecej przecwiczy, wygra.
Dodatkowo zaklad, ktora pierwsza schudnie 5 kilo.

Nie wiem, czy mnie to zmotywuje,
ale zawsze jest to jakis cel.

Weekend u Lubego.
Generalnie byl u mnie caly tydzien,
i ohh i ahh i ale on jest cudowny!
Naprawde, mam swietnego faceta,
tylko czesto go nie doceniam.

Jego kumple w koncu zmadrzeli,
poznajdywali sobie dziewczyny, wiec jest spokoj.
A Luby robi za zwiazkowego mentora :D
Bo ponoc kumple tak mu zazdroszcza,
ze sie tak super dogadujemy, i w ogole.
I przeciez nasz staz, na wsi nie do pomyslenia.

No... ciekawe...:P

***

Dodatkowo zaczelam dzis South Beach.
Moje cialo potrzebuje cwiczen,
bo troche oslablo, i ja to widze, 
plecki sie otluscily troszke, ehh nieladnie.

Do diety sie przygotowywalam,
wyrzucilam wiele swinstw z mojego menu,
wiec teraz bedzie juz tylko lepiej ;-)))
Naprawde dobrze mi szlo przez ostatni miesiac,
i moge powiedziec, ze jestem z siebie dumna.
Ograniczylam wszystkie swinstwa do minimum,
a teraz juz tylko je wyrzuce calkowicie.

Kupilam dzis bardzo duzo roznych orzechow,
kurczaki na rosol, warzywa.

Bede robic zaraz moj pierwszy rosolek,
tylko zalicze nowe Turbo Wyzwanie Ewki.

Wlaczam sobie nowy odcinek Czystej Krwii,
i bede skakac przed Erickiem ;-)))

Prace mi przerzucaja na wieczory,
i na tylko 3 godziny, wiec calkiem spoko,
bede sie wysypiac :D
I bede mogla jesc normalne sniadania,
a nie juz duze sniadanie w porze obiadowej.

I bede cwiczyc rano, zanim zaczne w ogole myslec,
to mi sie bardzo podoba.

Egzaminy ida, trzeba zaczac ryc.

***

Mysle o tym, czy przez cale wyzwanie
nie wrzucac jakis krotkich filmikow na youtube.
Ale nie wiem, wstydze sie,
nie jestem dobrym mowca :D:D:D

Jednak chcialabym zobaczyc,
jak zmienia sie moje cialo, twarz,
i czy faktycznie roznica bedzie tak duza.

Komentarze

Popularne posty